poniedziałek, 3 sierpnia 2015

pieczarkowelove



niewielkim nakładem pracy można wyczarować coś pysznego :) choć oceniając po samym wyglądzie trudno się zdecydować ;-)


350g pieczarek - pokrojonych, podsmażamy na maśle klarowanym lub oliwie, na dużym ogniu!
dodajemy:
50g startego parmezanu lub innego żółtego, twardego sera, 
5 łyżek ziaren słonecznika, 
2 ząbki czosnku,
kilka orzechów włoskich, 
garść świeżej bazylii i natki pietruszki,
sól i pieprz 
Wszystko blendujemy na w miarę gładką pastę dolewając delikatnej oliwy, by konsystencja pasty nabrała lekkości - tak jak przy pesto :) Można też modyfikować dodatki, jak Wam będzie pasowało.




Doprawiamy - ale nie zjadamy całej pasty ;-)

Najgorsze przed nami: schładzamy w lodówce co najmniej 30 min :)
Jak to przeczekamy można czarować kanapki jakie tylko przyjdą nam do głowy :)
Smacznego!